styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy  świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartośc - patrz tekst na główniej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Tarnów - miasto

2013-11-15 08:16

Wypominki narodowe

  Reprezentanci kilku pokoleń zostali aktorami widowiska „Wypominki narodowe”, które w niedzielę, 10 listopada, w przeddzień Narodowego Święta Niepodległości zostało wystawione w kościele pw. Chrystusa Dobrego Pasterza w Tarnowie. Inicjatywa przedstawienia wyszła ze środowiska Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4 mieszczącego się na jednym z największych tarnowskich osiedli – Legionów Henryka Dąbrowskiego. W spektaklu uczestniczyły dzieci i młodzież ze wszystkich szkół wchodzących w skład zespołu – zarówno najmłodsze dzieci z oddziału przedszkolnego i ze Szkoły Podstawowej nr 23, jak też uczniowie Gimnazjum nr 8 i VI Liceum Ogólnokształcącego. Nie zabrakło też nauczycieli i katechetów, rodziców oraz dziadków. Blisko czterdziestominutowy spektakl, który wyreżyserowała nauczycielka języka polskiego Kazimiera Baj, zabrał jego widzów w przeszłość: poczynając od chwili utraty niepodległości i prób walki o jej zachowanie, poprzez wszystkie dziewiętnastowieczne zrywy narodowe, czasy II wojny światowej i okres komunizmu, aż po ostatnią rewolucję Solidarności, która dała Polsce wolność. W „wypominkach” nie zabrakło wspomnień powstańców styczniowych, legionistów Piłsudskiego, żołnierzy wojny polsko-sowieckiej, Września ’39 roku, oficerów z Katynia, powstańców warszawskich, robotników poznańskiego Czerwca ’56 oraz innych, których wzywano, aby „stanęli do apelu”. Blisko czterdziestominutowy spektakl ilustrowany był licznymi utworami muzycznymi oraz archiwalnymi, często unikalnymi fotografiami. – Wypominki narodowe po raz pierwszy zorganizowaliśmy w ubiegłym roku – mówi autorka spektaklu Kazimiera Baj. – Ze względu na charakter narodowego święta, które przypada w listopadzie – miesiącu naszej religijnej pamięci o zmarłych oraz chęć dotarcia do jak najszerszego grona odbiorców, postanowiliśmy skorzystać z gościnności miejscowego proboszcza ks. Jana Ptaka i zaprezentowaliśmy nasz spektakl w kościele. W tym roku przygotowaliśmy go już po raz drugi, a wszystko wskazuje na to, że stanie się on imprezą cykliczną – dodaje.
czytaj więcej...
13 listopada w foyer Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie odbył się wernisaż wybranych zdjęć skomponowanych z fragmentami reportaży opracowanych przez młodzież biorącą udział w II edycji Gier Miejskich zorganizowanych przez Stowarzyszenie KANON.   Uczniowie tarnowskich szkół ponadgimnazjalnych zaprezentowali wyjątkowe miejsca, które znajdują się na Ścieżce Zakochanych w Tarnowie. Pomysł tej ścieżki zrodził się w 2012 roku i od tego czasu powstaje koncepcja oraz poszczególne fragmenty tej ścieżki – na razie w świecie wirtualnym.   W spotkaniu wzięli udział uczestnicy projektu, ich szkolni koledzy i koleżanki oraz słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku, którzy po raz drugi wzięli udział w finałowym spotkaniu. Do poznawania historii i tajemnic miasta Tarnowa oraz odkrywania nowych zachęciła wszystkich zebranych pani Maria Zawada-Bilik, Dyrektor Wydziału Promocji Marki Miasta Tarnowa. Pamiątkowy upominek otrzymał od organizatorów pan Piotr Grzyb, od 30 lat prowadzący działalność gospodarczą w Tarnowie i wspierający projekt „Zakochani w Tarnowie”.  Na zakończenie wszyscy uczestnicy projektu otrzymali pamiątkowe dyplomy.   Nowa atrakcja, jaką może być 30 minutowy spacer Ścieżką Zakochanych w Tarnowie, na którym spotkamy nie tylko piękne zabytki, ale poznamy również ciekawe historie mieszkańców Tarnowa oraz miłosne legendy tego miasta, to jeden z głównych celów projektu „Zakochani w Tarnowie”. Więcej szczegółów na temat samego pomysłu i dotychczas zrealizowanych projektów można uzyskać na stronie www.zakochaniwtarnowie.pl .   Pomysłodawcą i organizatorem Gier Miejskich Ścieżkami Zakochanych w Tarnowie jest Stowarzyszenie KANON. Partnerami projektu jest Wydział Edukacji Urzędu Miasta Tarnowa, Centrum Fotografii – Piotr Grzyb, Pałac Młodzieży w Tarnowie oraz Grupa Azoty.
czytaj więcej...
Od zaprzyjaźnionego portalu http://gorliceiokolice.eu/ otrzymaliśmy poniżej zaprezentowane, bardzo ciekawe informacje, dotyczące książki, poświęconej ONITSCHÓWCE tarnowskiej. Malowniczy dworek położony wśród eklektycznej, głównie XIX-wiecznej zabudowy ulicy Krakowskiej w Tarnowie do niedawna jeszcze nosił nazwę Onitschówka. Ilu tarnowian pamięta tę nazwę? Ilu potrafi wskazać jej genezę? Nie była to nazwa oficjalna, stąd próżno jej szukać w urzędowych dokumentach. autor książki Początki tego dziś śródmiejskiego, a niegdyś podmiejskiego, leżącego na terenie wsi Strusina, dworu nie są znane. Powstał on zapewne w drugiej połowie lub pod koniec XVIII wieku. Widoczny jest na planie miasta sporządzonym w 1796 roku przez Franza von Grottgera w sąsiedztwie innych budynków, które wskazują, że był częścią podmiejskiego folwarku. Cofnięty nieco od linii zabudowy traktu prowadzącego od jednej z bram miejskich ku Krakowowi, który to trakt przekształcił się z czasem w obecną ulicę Krakowską, otoczony był obszernym ogrodem, z którego pozostała do dziś tylko niewielka część. W przeszłości Onitschówka była dworem mieszkalnym zacnych obywateli Tarnowa. Zanim jeszcze nadano jej to miano, właścicielami byli m. in. Ramułtowie i Boguszowie, potem Onitschowie i ich spadkobiercy. W niej działało pierwsze w Tarnowie przedszkole prowadzone według metody freblowskiej. Planowano również utworzenie w tym dworku muzeum miejskiego. Dwukrotnie, pod koniec XIX i na początku XX wieku, zagrożona była wyburzeniem, gdy na jej miejscu zamierzano wybudować najpierw szkołę, a potem teatr. Oparła się przeciwnościom losu i bezduszności urzędników, lecz opuszczona – popadła w ruinę. Dziś, pieczołowicie odrestaurowana, mieści Oddział Etnograficzny Muzeum Okręgowego w Tarnowie i jest ozdobą ulicy Krakowskiej. Książka Piotra Gryglaszewskiego stanowi zapis historii niewielkiego, ale interesującego zabytku, a także losów rodzin z nim związanych. Dwór, a raczej dworek zwany Onitschówką powstał zapewne w drugiej połowie XVIII wieku, być może w obrębie klucza dóbr należącego do książąt Sanguszków. Jest tu też rzut oka na środowisko Tarnowa w drugiej połowie XIX wieku i aż po pierwszą połowę XX wieku: Ramułtów, Boguszów, Onitschów, Scharffów, Grabczyńskich. Przez książkę przewija się też poczet artystów – właścicieli dworu oraz ich bliższych i dalszych krewnych, którzy w Onitschówce często gościli: Ludwik Ramułt – wybitny architekt lwowski, Bronisława Rychter–Janowska – malarka polskich dworów, Stanisław Janowski – malarz, scenograf i reżyser, Gabriela Zapolska – dramatopisarka i aktorka. Również potomkowie dawnych właścicieli – Roman Gryglaszewski, Halina Gryglaszewska i Andrzej Zieliński – byli lub nadal związani z teatrem. Monografia Piotra Gryglaszewskiego wypełnia białą plamę w historiografii Tarnowa, po lekturze Onitschówki historyk zachodzi w głowę, dlaczego tak ważny obiekt w Tarnowie, zachowany do XXI wieku, nie napotkał swojego historyka choćby w ostatnim półwieczu. Trzeba było dopiero wieloletnich badań i kwerend Piotra Gryglaszewskiego, by tak się stało. [...] książka do poduszki, książka do czytania, książka, za którą każdy miłośnik historii Tarnowa i historyk miasta musi być wdzięczny Autorowi. Wydawcy Wydawnictwo WILCZYSKA Maciej Rysiewicz 38-350 Bobowa, Wilczyska 27   Muzeum Okręgowe w Tarnowie 33-100 Tarnów, Rynek 20-21   Opracowanie graficzne – Zbigniew Karaszewski   Format – 230 x 220 Stron – 128 Oprawa twarda     Onitschówka przy ul. Krakowskiej FRAGMENTY RECENZJI WYDAWNICZYCH Opracowanie tu oceniane jest wartościowe. Stanowi zapis historii niewielkiego, ale interesującego zabytku, a także losów rodzin z nim związanych. Dwór a raczej dworek zwany Onitschówką powstał zapewne w drugiej połowie XVIII wieku, być może w obrębie klucza dóbr należącego do książąt Sanguszków. Jest tu też rzut oka na środowisko Tarnowa w drugie połowie XIX wieku i aż po pierwszą połowę XX wieku: Ramułtów, Boguszów, Onitschów, Scharffów, Grabczyńskich. W środowisku tym pojawiają się takie nazwiska jak Gabriela Zapolska, Bronisława Rychter–Janowska czy Stanisław Janowski. Dworek, zdewastowany z XX wieku, został na szczęście odremontowany i pełni obecnie rolę muzealną jako Oddział Etnograficzny Muzeum w Tarnowie. Publikacja zawiera historię dworu (może w swych początkach – podmiejskiego zajazdu?), analizę jego architektury, dzieje zmian własnościowych. W zakończeniu zamieszczony został zwięzły opis głównych zbiorów etnograficznych, zwłaszcza tak zwanej Kolekcji Romskiej. Całość napisana jest interesująco i przystępnie [...]. Dokumentacja jest staranna, zwłaszcza bogaty aparat naukowy: przypisy, bibliografia, tablice genealogiczne, indeks osób, bogaty materiał ilustracyjny. [...] całość budzi uznanie i podkreślić należy, iż w pełni nadaje się do druku. prof. dr hab. Stanisław Grodziski   ***   Książka Piotra Gryglaszewskiego pt. Onitschówka raduje każdego miłośnika historii Tarnowa oraz wzbudza szacunek historyków tarnowskich. Jeden z najbardziej charakterystycznych dla Tarnowa obiektów architektonicznych, dworek podmiejski przy ulicy Krakowskiej, ma wreszcie swoją monografię. Monografię napisaną z pasją, z widoczną miłością do Tarnowa [...]. Miłośnik historii Tarnowa dostał wspaniałą książkę napisaną zgodnie z warsztatem historycznym, a jednocześnie inną, bliską, książkę do czytania. [...] Źródła, po jakie sięgnął autor są przebogate i różnorodne, pokazują, że doskonale znajduje się w temacie. Doskonała znajomość tekstów historycznych, genealogicznych, swobodne poruszanie się po „tarnowianach”, czynią z pracy monografię wydaje się wyczerpującą. Osobnym tematem jest faktografia tej pracy. Przebogate zdjęcia [...] doskonale wkomponowane i prezentowane odsłaniają tarnowianom znane niegdyś na gruncie Tarnowa galicyjskiego postacie. Dla historyka fotografii jest też cały przekrój atelier tarnowskich fotografów. Portrety rodzinne wzruszają i przybliżają czasy Onitschówki, czasy galicyjskie, do których kolejne pokolenia, nie pamiętające Galicji, pałają niezmiennym sentymentem, czy może raczej ciekawością [...]. Monografia Piotra Gryglaszewskiego wypełnia białą plamę w historiografii Tarnowa, po lekturze Onitschówki historyk zachodzi w głowę, dlaczego tak ważny obiekt w Tarnowie, zachowany do XXI wieku, nie napotkał swojego historyka choćby w ostatnim półwieczu. Trzeba było dopiero wieloletnich badań i kwerend Piotra Gryglaszewskiego, by tak się stało. [...] książka do poduszki, książka do czytania, książka, za którą każdy miłośnik historii Tarnowa i historyk miasta musi być wdzięczny Autorowi. Druk tej monografii jest bardzo wskazany, zaś Wydawnictwo nie będzie zapewne zwlekać ani chwili. Antoni Sypek  
czytaj więcej...
  Urodziny Karola Wojtyły (18 maja)  13 osób z ograniczoną sprawnością spędziło na wodzie. Świętowali oni w sposób podobny do czynnego odpoczynku preferowanego przez patrona Warsztatu – aktywnie na wodzie. Organizatorem imprezy było Stowarzyszenie Sportowe Inwalidów Narządu Ruchu START oraz Warsztat Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II w Tarnowie, prowadzony przez Fundację REPI. Kapitan zapoznał młodych żeglarzy z budową jachtu, zasadami bezpieczeństwa i podstawami teorii żeglarstwa. Pokazał także mapę jeziora, przystani, zatok i różnych miejsc, które odwiedzają żeglarze. Początek rejsu miał miejsce w Znamirowicach, skąd wypłynęliśmy w kierunku rezerwatu przyrody Małpia Wyspa, następnie w kierunku Zapory Rożnowskiej. Powróciliśmy do Gródka na obiad skąd wyruszyliśmy w drogę powrotną do Znamirowic. Z powodu flauty (braku wiatru) na jeziorze dopłynięcie do portu musiało odbyć się przy pomocy siły naszych mięśni. Nie obyło się bez przygody. Na wodzie gafel grota (4-metrowy drąg trzymający na szczycie masztu żagiel) się zerwał, dlatego wodniacy musieli wykazać się pomysłowością i sprawnością przy naprawianiu usterki. Podopieczni Warsztatu pływali na łodzi żaglowej DZ po raz pierwszy w życiu i byli tym zachwyceni. Czas niesamowicie szybko mijał przy pięknej pogodzie i sprzyjających wiatrach. Cała przygoda na wodzie trwała od 8:00 do 18:00.   Poniżej galeria zdjęć.
czytaj więcej...