styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy  świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartośc - patrz tekst na główniej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Ryglice

Ryglice (powiat tarnowski) nie miały w ciągu ostatnich kilkunastu lat dobrej prasy z powodu dość kuriozalnej aktywności panującego tu przez 20 lat Bernarda Karasiewicza (PO). Dopiero ostatnie wybory samorządowe sprawiły, iż burmistrzem Ryglic został ktoś inny. Miasteczko poczuło świeżą bryzę samorządową.   Dzisiejsza sesja Rady Miejskiej pokazała po raz kolejny już chyba, iż klątwa Karasiewicza, wisząca nad Ryglicami przez 20 lat, przeszła do historii, a miasteczkiem rządzi osoba, która w zasadniczy sposób różni się od polityka Platformy Obywatelskiej. Burmistrz Teresa Połoska jest niczym „świeża bryza samorządowa” – mówią niektórzy mieszkańcy Ryglic. Były burmistrz Ryglic, Bernard Karasiewicz zasłynął swego czasu tym, iż za publiczne pieniądze wybudował tu pomnik około 30 procent mieszkańców gminy, którzy w ostatnim czasie uciekli z Polski. Monument został nazwany patetycznie "pomnikiem emigranta".  Czyli Karasiewicz wybudował za publiczne pieniądze pomnik także tych, którym przez 20 lat nie był w stanie zaoferować żadnego miejsca pracy i którzy dlatego musieli z Polski wyemigrować  (w ostatnich latach z Ryglic za granicę uciekł co trzeci mieszkaniec, nie mogąc znaleźć pracy w rządzonej przez Karasiewicza gminie). Gdy Karasiewicz przegrał ostatnie wybory na burmistrza z energiczną kobietą – Teresą Połoską i stał się także bezrobotnym, z pomocą przyszli towarzysze partyjni, jak zasugerowały wówczas media.  Były burmistrz został nowym dyrektorem Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie.  Stanowisko „zdobył z nadania politycznego” – tak skomentowały całą sprawę media. W ubiegłym roku z kolei dowiedzieliśmy się, że „inwestycje w gminie Ryglice przez kilka lat minionej dekady prowadzono z naruszeniem prawa”. Tak twierdziła prokuratura. Śledczy „oskarżyli o niedopełnienie obowiązków kilkunastu urzędników, a przede wszystkim ... byłego już burmistrza Ryglic … grozi im kara nawet kilku lat pozbawienia wolności. Karasiewiczowi przedstawiono wówczas aż 14 zarzutów. Były burmistrz twierdził, że jest niewinny. Złośliwi mówią dzisiaj, że w Polsce w takim przypadku podejrzany nigdy nie zostanie skazany, nawet, gdyby był naprawdę winny, bo cała sprawa będzie trwała tak długo, aż się wszystko przedawni. Poniżej prezentujemy więcej zdjęć ze wspomnianej sesji Rady Miejskiej w Ryglicach w dniu dzisiejszym oraz relację filmową.
czytaj więcej...

(8 komentarzy)