styczeń 2015:

Od wtorku, 30 grudnia (a w niektórych sklepach od 31 grudnia, tj. od środy) można już nabyć kolejny, styczniowy  świąteczny numer "Prawdę mówiąc".

  • Jaka jest jego zawartośc - patrz tekst na główniej stronie portalu.
Aktualnie nie ma żadnych nadchodzących wydarzeń.

Lisia Góra

Dzisiaj, 27 listopada odbyła się kolejna sesja Rady Gminy Lisia Góra, w czasie której doszło do frontalnego ataku radnych na wójta, który ten interpretuje jako próbę zdobycia władzy przez Platformę Obywatelską w Lisiej Górze. Najpierw radni złożyli wniosek o odwołanie Lidii Jaźwińskiej z funkcji redaktora naczelnego gminnego pisma „Głos Lisiej Góry”, a następnie ten wniosek sami wycofali…. Redaktor naczelna „Głosu Lisiej Góry” była zaskoczona rozwojem wypadków. Ci sami radni, którzy najpierw chcieli pozbawić jej pracy, na sesji wycofali swój wniosek. Co więcej, nie chcieli zdradzić, dlaczego tak zrobili. Jeden z radnych sugerował, iż zdaniem radnych „Głos Lisiej Góry” to pismo sterowane jednoosobowo (w domyśle – przez samego wójta), a przecież ma być organem całego samorządu. Z tego też powodu jego redaktorem nie może być Lidia Jaźwińska. Po zdjęciu z porządku obrad punktu dotyczącego odwołania redaktora naczelnego nastąpił frontalny atak radnych na wójta. Później (patrz nasza relacja filmowa niżej) dowiedzieliśmy się, iż radni uważają, że nie można być dożywotnio wójtem, tak jak Stanisław Wolak (od 23 lat!). Ten ostatni oświadczył, że chyba chodzi radnym, związanym z Platformą Obywatelską (np. Wojciechowi Szatko czy Piotrowi Miotle), o przejęcie władzy w Lisiej Górze (patrz także nasz film niżej). Gmina Lisia Góra byłaby – zdaniem bezpartyjnego wójta Wolaka – „smakowitym kąskiem” dla partii politycznej. Stanisław Wolak zwrócił uwagę, iż radni nie mieli racji, nie udzielając mu kilka miesięcy temu absolutorium, bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy w tej sprawie. Rada ma zapłacić 240 złotych wskutek swej porażki sądowej (z podatków mieszkańców Lisiej Góry oczywiście). Ciekawie więc zapowiadają się wybory samorządowe w Lisiej Górze, które odbędą się za rok.    Poniżej zobaczyć można – w naszej galerii – więcej zdjęć oraz relację filmową z sesji. P.S. Prawdopodobnie jeszcze w grudniu mieszkańcy Lisiej Góry będą mieli okazję wziąć udział w spotkaniu z redaktorem naczelnym naszego pisma – dr. Markiem Ciesielczykiem. O terminie i miejscu poinformujemy Państwa już wkrótce. Poniżej filmu z sesji Rady Gminy Lisia Góra zobaczyć można wykład dra Marka Ciesielczyka w Tarnowie 11 listopada br.
czytaj więcej...

(17 komentarzy)

Od lat toczy się dyskusja, czy wprowadzić ograniczenie długości sprawowania funkcji wójta / burmistrza do dwóch kadencji. Stanislaw Wolak jest wójtem gminy Lisia Góra (powiat tarnowski) prawie od ćwierć wieku. Niektórzy żartować już zaczęli, że zostanie dożywotnim wójtem, a potem będzie nim jego dziecko. Dzisiejsza sesja Rady Gminy Lisia Góra pokazała jednak, że miesiące wójta Wolaka są już chyba policzone. Opozycja nie zostawiła na nim suchej nitki. Najpierw zarzucono wójtowi, że doprowadził do zamknięcia jednej z dróg wewnętrznych. Później zarzucono Wolakowi łamanie prawa poprzez narzucenie szkołom konkretnej firmy dowożącej do nich uczniów. Pojawiło się nawet przypuszczenie, iż być może doszło do popełnienia przestępstwa! Oskarżono wójta Wolaka o "kupowanie głosów" oraz o niegospodarność i brak realizacji zadań wynikających z uchwały budżetowej. Zdaniem części oponentów, Wolak działa na szkodę gminy Lisia Góra! Wójt od lat okazuje się bezradny jak dziecko w sprawie obwodnicy oraz remontu drogi Lisia Góra - Mielec. Jest to co prawda droga wojewódzka, ale Wolak nie potrafi stworzyć skutecznego lobby na rzecz remontu tej drogi, która od lat jest w fatalnym stanie. Dodać tutaj należy, iż droga nie jest remontowana, choć wicemarszałkiem jest człowiek z naszego regionu Roman Ciepiela (PO), byly prezydent Tarnowa. O sprawie tej będziemy jeszcze pisać w przyszłości. Wójtowi Wolakowi zarzucono także brak jakiejkolwiek aktywności w stosunku do władz powiatowych, które nie remontują na tym terenie swych dróg. Wójt jest bierny, więc powiat "olewa" gminę Lisia Góra. Należałoby chyba zaśpiewać wójtowi piosenkę "Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść..." Po ćwierć wieku wójt popadł w pewną rutynę, stracił ikrę, pomysłowość. Uaktywniła się opozycja i wszystko wskazuje na to, że za 60 tygodni na fotelu wójta gminy Lisia Góra zasiądzie ktoś młodszy. Pewną ciekawostką na sesji było to, iż jedna z urzędniczek gminnych robiła wszystko, by nie zostać sfotogratfowana przez naszego dziennikarza (patrz galeria niżej). Może ktoś nam podpowie, jak się nazywa? Poniżej prezentujemy relację filmową z sesji oraz więcej zdjęć.
czytaj więcej...

(11 komentarzy)